Szukaj

Cechy charakterystyczne połogu

Rok temu napisałam pierwszy artykuł na temat połogu (możesz go przeczytać tutaj). Skupiłam się w nim przede wszystkim na moich odczuciach – jako mamy dwójki – i na tym, że należy o siebie dbać.


Przez 6–8 tygodni po porodzie trwa połóg i dzisiaj opiszę to, czego możesz się w jego trakcie spodziewać. Będziesz odczuwać wiele różnych zmian w swoim organizmie i zachowaniu. I chociaż każda kobieta inaczej przeżywa ten czas, wszystkie z nas potrzebują spokoju, wsparcia i zrozumienia.


Pamiętaj, żeby umówić się na wizytę kontrolną do ginekologa. Prawdopodobnie zleci Ci badania krwi, USG macicy, a także USG piersi (choć dobra ocena gruczołu piersiowego może być trudna na początku laktacji, dlatego wybierz doświadczoną osobę badającą). Dobrym pomysłem może być również konsultacja z fizjoterapeutą uroginekologicznym, który skontroluje m.in. kondycję Twoich mięśni dna miednicy i brzucha. To, o czym raczej nie myślimy zaraz po porodzie, a co może okazać się wyzwaniem później, jest satysfakcja podczas stosunku – a raczej jej brak i ból. W tych kwestiach też warto zasięgnąć porady fizjoterapeuty uroginekologicznego, a zadbanie o siebie na wczesnym etapie problemu może zaoszczędzić nam wielu zmartwień (np. dotyczących nietrzymania moczu).


Poniżej wypisałam często spotykane objawy podczas połogu.

Nie wszystkich musisz doświadczyć, ale z pewnością wiele z nich zauważysz ;)


Baby blues – objawia się nieoczekiwanymi zmianami nastroju, smutkiem, płaczem, poczuciem bezradności. Takie emocje są normalne! Odczuwasz teraz stres, ból i zmęczenie. Uczucie smutku może towarzyszyć Ci przez około 2 tygodnie.


Ciemna kreska na brzuchu (łac. Linea Nigra) i „brudny” pępek – mogą pojawić się jeszcze w ciąży i minie sporo czasu, zanim o nich zapomnisz.


Depresja poporodowa – objawia się m.in. lękiem, przygnębieniem, utratą apetytu, znacznym zmęczeniem, poczuciem winy, a nawet myślami samobójczymi, które mogą występować nawet rok po porodzie. Jeśli potrzebujesz pomocy, zadzwoń na Antydepresyjny Telefon Zaufania Fundacji ITAKA (22 484 88 01) albo skontaktuj się z lekarzem, położną lub fundacjami wspierającymi osoby dotknięte depresją. Możesz dodatkowo wykonać test – Edynburska Skala Depresji Poporodowej (ESDP) – który być może znajduje się również w Twojej karcie ciąży.


Dreszcze, pocenie się i częste oddawanie moczu – mogą się pojawić na skutek zmian hormonalnych. Organizm pozbywa się nadmiaru wody zgromadzonej w trakcie ciąży.


Laktacja – jeśli karmisz piersią, nie zdziw się, że w pierwszych miesiącach niczym Kleopatra będziesz oblewana mlekiem – tym z piersi (mleko tryska tak, że przemakają wkładki laktacyjne), i tym już troszkę przetrawionym (malutkie dziecko bardzo często ulewa). Mogą być jednak takie momenty, kiedy piersi będą sprawiać wrażenie pustych. Pamiętaj, że mleko produkowane jest „na bieżąco”, a po ustabilizowaniu laktacji – w takich ilościach, jakie są potrzebne dziecku. Zaufaj sobie i bądź spokojna.


Miłość do dziecka – czasem przychodzi natychmiast, a czasem potrzebuje nawet kilku miesięcy! Za to jak przyjdzie, to już raczej nie odejdzie.


Mimowolne popuszczanie moczu – jeśli masz ten problem, skonsultuj z fizjoterapeutą uroginekologicznym kondycję Twoich mięśni dna miednicy.


Odchody połogowe – będą towarzyszyć Ci przez kilka tygodni. Macica musi się porządnie oczyścić! W czasie połogu kolor odchodów się zmienia. Często zmieniaj podkłady (później możesz używać zwykłych podpasek) i nie używaj tamponów! Jeśli zauważysz nadmierne lub zbyt skąpe odchody albo ich zapach Cię zaniepokoi, koniecznie poinformuj o tym lekarza lub położną.


Pierwsze siku i kupa – mogą stanowić spory problem (też psychiczny), szczególnie dla kobiet z naciętym lub pękniętym kroczem czy ze szwami po cięciu cesarskim. Poza tym tkanki krocza (przecież tak wrażliwe!) ulegają obtarciu, co również może sprawiać dyskomfort. Duże znaczenie mają pozycje przyjmowane podczas oddawania moczu i stolca. Jeśli boisz się pieczenia, spróbuj zrobić pierwsze siku pod prysznicem – delikatny strumień ciepłej wody powinien złagodzić ból. A jeżeli boisz się, że podczas oddawania stolca rana po nacięciu krocza się rozejdzie, spróbuj podtrzymywać ją czystą podpaską. I najważniejsze: zrób to na spokojnie!


Powiększone piersi i obwód żeber – to normalne, że piersi rosną – muszą przygotować się do laktacji. Niektórym kobietom rosną bardzo intensywnie jeszcze w ciąży, a innym dopiero po porodzie. Zazwyczaj po zakończeniu karmienia piersią ich wielkość się stabilizuje.


Rozejście mięśni brzucha – nie dźwigaj, nie schylaj się, wstawaj przez bok! Daj sobie czas na dojście do formy! Skonsultuj z fizjoterapeutą uroginekologicznym kondycję swoich mięśni. Dopasujcie ćwiczenia do Twoich potrzeb i możliwości.


Rozstępy – mogą się pojawić w trakcie ciąży lub dopiero po porodzie. Najczęściej są widoczne na brzuchu, pośladkach, udach i/lub piersiach – u każdej kobiety wygląda to inaczej. Niektóre w ogóle ich nie zauważają.


Ruchy fantomowe – to jeden z ciekawszych objawów, których możesz odczuwać po porodzie. Będzie Ci się wydawać, że nadal nosisz w brzuchu dziecko i czujesz jego ruchy, mimo że już dawno je urodziłaś!


Skurcze i duży brzuch – macica, która rosła przez 9 miesięcy, w krótkim czasie musi wrócić do normalnych rozmiarów. Dlatego nie zdziw się, jeśli w początkowych dobach będziesz odczuwać ból. Może być tak, że przez jakiś czas nadal będziesz wyglądać, jakbyś była w ciąży. I to jest normalne! Jeśli ból będzie wyjątkowo silny, koniecznie powiedz o tym lekarzowi lub położnej.


Sprawdzanie czy dziecko oddycha – przerażona wizją bezdechu i zachwycona stworzonym cudem nie możesz spać i gapisz się na dziecko :)


Trudności w logicznym myśleniu (ang. baby brain) – po porodzie w mózgu kobiety zachodzą istotne zmiany, m.in. zmniejsza się ilość istoty szarej w rejonach odpowiedzialnych za interakcje społeczne. Dzieje się tak, aby mama bardziej skupiała się na dziecku. Do tego objawu trzeba dodać jeszcze niewyspanie – równie często spotykane.


Zmęczenie i osłabienie – bez względu na to, czy rodziłaś naturalnie, czy przez cięcie cesarskie poród to ogromny wysiłek. Czasem nawet jeszcze kilka godzin po porodzie ciężko utrzymać równowagę. Aby się zregenerować, zjedz coś (jeśli możesz), odpocznij i nie dźwigaj dziecka. Zadbaj o kontakt „skóra do skóry”, leżąc na łóżku. Jak najwięcej przytulaj bobasa – wytwarza się wtedy oksytocyna, która pozytywnie wpływa na odruch wypływu pokarmu.


Złe samopoczucie i ból – możesz odczuwać: ból kręgosłupa (najczęściej to kwestia zmiany środka ciężkości ciała, słabe mięśnie brzucha po porodzie lub efekt podania znieczulenia), ból głowy (często może być efektem podania ZZO albo po prostu z niewyspania), brak apetytu, brak ochoty na seks, suchość pochwy (mogą być spowodowane na przykład zmianami hormonalnymi).



Połóg to bardzo szczególny czas. Proszę, pamiętaj o tym i tak, jak dbasz o dziecko, zatroszcz się o siebie! A jeśli cokolwiek Cię niepokoi, to nie czekaj, tylko porozmawiaj z tymi, którzy się na tym znają – położna środowiskowa, lekarz ginekolog, fizjoterapeuta uroginekologiczny, psycholog czy inni specjaliści.


Dużo zdrowia! <3

0 komentarzy

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie